Mokotów to najbardziej niejednorodna dzielnica Warszawy pod względem budownictwa. W promieniu dwóch kilometrów mamy tu bloki z wielkiej płyty z lat 60. i 70., przedwojenne kamienice, domy jednorodzinne na Sadybie i apartamenty oddane po 2015 roku. Zabudowa, która sprawdzi się na Stegnach, w kamienicy przy Puławskiej nie da się nawet zamontować.
Jedna dzielnica, cztery różne sposoby montażu
W blokach na Stegnach, Służewie i Wierzbnie ściany są z prefabrykatu warstwowego. Warstwa fakturowa ma kilka centymetrów i sama nie przeniesie obciążenia szafek górnych wypełnionych naczyniami — kotwy muszą sięgać warstwy nośnej, a to zmienia dobór mocowań i kolejność montażu. W kamienicach Starego Mokotowa mury są ceglane, kryte tynkiem wapiennym: kołek rozporowy obraca się w otworze, więc pracujemy na kotwach chemicznych. W domach na Sadybie różnice poziomów podłóg między pomieszczeniami sięgają kilku centymetrów i cokół zabudowy trzeba dzielić na segmenty. W nowych apartamentach przy Wierzbnie ściany działowe są z płyty gipsowo-kartonowej na profilu co 60 cm — punkt zawieszenia szafki nie jest kwestią wyboru, tylko tego, gdzie stoi profil.
To dlatego przy wycenie z Mokotowa pierwszym pytaniem nie jest metraż, tylko rocznik budynku. Bez tego projekt jest zgadywanką, a lista mocowań — niekompletna.
Co najczęściej robimy na Mokotowie
- Kuchnie w blokach ze Stegien i Służewa — zabudowa do sufitu, z antresolą na rzeczy sezonowe, omijająca pion wentylacyjny w narożniku
- Kuchnie w kamienicach — układy jednorzędowe i dwurzędowe w wąskich pomieszczeniach, zakończone pod gzymsem lub sztukaterią
- Szafy wnękowe i przesuwne do przedpokojów o głębokości 55–60 cm, gdzie standardowa szafa 60 cm blokuje przejście
- Wymiana frontów i blatów w kuchniach z lat 2005–2015, gdzie korpusy są sprawne, a fronty spuchły przy zmywarce
- Zabudowa pod skosem w domach na Sadybie i na poddaszach kamienic
- Meble łazienkowe wiszące, z wycięciem pod stelaż podtynkowy
Dojazd i pomiar
Z salonu przy al. KEN 50 na Stegny i Służew dojeżdżamy w 10–15 minut Doliną Służewiecką lub Puławską, na Stary Mokotów i Sadybę w 20–25 minut. Metrem M1 z Natolina do stacji Wilanowska lub Wierzbno to kilkanaście minut, więc wizyta w salonie nie wymaga samochodu.
Pomiar na Mokotowie zawsze zaczynamy od sprawdzenia pionów ścian i poziomu wylewki — w budynkach z lat 60. odchyłka 2–3 cm na wysokość zabudowy jest normą, nie usterką. Technolog notuje też przebieg instalacji i typ ściany pod każdym punktem mocowania.
Konsultacja w salonie i wstępna wycena z rzutu — bezpłatnie. Płatny jest tylko szczegółowy pomiar inżynierski na obiekcie, który odliczamy w całości od wartości zamówienia.
Najczęstsze pytania — Mokotów
Mam kuchnię 6 m² w bloku na Stegnach, z pionem wentylacyjnym w rogu. Zmieści się zmywarka?
Zwykle tak, ale kosztem jednej szafki dolnej. W takich układach częściej proponujemy zmywarkę 45 cm i zlew przesunięty w stronę pionu — obudowa pionu staje się wtedy słupkiem na drobiazgi zamiast martwej przestrzeni.
Sufit w mojej kamienicy ma 3,2 m. Zabudowa do samej góry ma sens?
Ma, jeśli podzielimy ją na dwa poziomy: użytkowy do 2,2 m i antresolę powyżej, otwieraną do góry na podnośniku. Górna strefa to miejsce na rzeczy sezonowe, nie na codzienne naczynia — inaczej kończy się drabiną przy każdym gotowaniu.
Czy szafki górne bezpiecznie utrzymają się na ścianie z wielkiej płyty?
Tak, pod warunkiem doboru kotew do warstwy nośnej, a nie do warstwy fakturowej. Sprawdzamy to na pomiarze, wierceniem próbnym — to jeden z powodów, dla których pomiar inżynierski jest osobnym etapem.
Umów wizytę w salonie na Ursynowie — 15 minut ze Stegien, 25 ze Starego Mokotowa. Przynieś rzut albo zdjęcie kuchni z dwóch rogów i podaj rocznik budynku. Zobacz też kuchnie na wymiar i realizacje kuchni.