Kuchnia na wymiar w warszawskim mieszkaniu, w której zależało nam na jednym: żeby cała zabudowa czytała się jako spójna bryła, a nie zestaw osobnych szafek. Fronty wykonaliśmy z lakierowanego MDF-u w macie, z frezowanym uchwytem, a blat to laminat w dekorze drewna. Całość dopasowaliśmy do istniejącego wykończenia ściany nad blatem.
Układ poprowadziliśmy w kształcie litery L, z blatem doprowadzonym do parapetu, dzięki czemu w niedużej kuchni udało się zmieścić pełen ciąg roboczy: chłodzenie, zmywanie, gotowanie. Szafki górne sięgają sufitu, a wysoki słupek przejął całe AGD do zabudowy — piekarnik na wygodnej wysokości, lodówkę i pralkę ukryte za frontami. To rozwiązanie, o które najczęściej pytają właściciele mieszkań bez osobnej pralni.
Blat wykonaliśmy bez widocznych łączeń, z precyzyjnym wycięciem pod granitowy zlewozmywak i płytę grzewczą. Wysokość szafek górnych dobraliśmy tak, aby równo zamknąć pas ściany nad blatem — bez docinek i szpar przy krawędziach. Czarna bateria, zlew i płyta są jedynym akcentem kolorystycznym.
Każdy element powstał w naszej stolarni pod Warszawą i został zamontowany przez naszą własną ekipę — bez podwykonawców. Meble na wymiar projektujemy pod konkretne mieszkanie, także tam, gdzie ściany nie trzymają pionu, a w zabudowie trzeba obejść pion wentylacyjny czy instalację. Firmę prowadzimy od 2003 roku, na wykonanie udzielamy 3 lat gwarancji zapisanej w umowie.
Salon znajdziesz przy al. KEN 50 w Warszawie na Ursynowie, przy metrze Natolin. Konsultacja i wstępna wycena są bezpłatne — wystarczy przesłać rzut mieszkania.
Wyzwanie
Brak miejsca na pralkę w mieszkaniu bez osobnej pralni oraz nieduża kuchnia otwarta na salon.
Rozwiązanie
Pralkę i lodówkę ukryliśmy za frontami w wysokim słupku, a zabudowę poprowadziliśmy do sufitu. Układ w kształcie litery L z blatem doprowadzonym do parapetu pozwolił zmieścić pełen ciąg roboczy bez utraty miejsca do przechowywania.